Witaj w Wrzesińskie Forum Oświatowe
  Zarejestruj się ! Strona główna    Tematy    Wyślij artykuł    Pliki    Forum    Galeria    Publikacje  
Jak to zrobić ?

Kto jest on-line
Teraz online:

 Gości: 16
 Użytkowników: 0


Login
Pseudonim

Hasło

Security Code:
Security Code
Wpisz Security Code


Nie masz jeszcze konta?
Możesz je założyć.
Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał wiele przywilejów.

Menu

Strona główna

Wyślij artykuł
Tematy
Publikacje nauczycieli
Konkursy matematyczne
Archiwum artykułów
Szukaj

Nasza Galeria
Forum dyskusyjne
Ciekawe linki
Pliki do pobrania
Krzyżówki

Twoje konto
Prywatna poczta
Napisz do nas


Publikacje
· Awans zawodowy
· Biologia
· Chemia
· Edukacja czytelnicza
· Edukacja europejska
· Edukacja regionalna
· Fizyka
· GeoGebra
· Geografia
· Historia
· Informatyka
· Język angielski
· Język niemiecki
· Język polski
· Kształcenie zintegrowane
· Lekcja wychowawcza
· Matematyka
· Przedmioty zawodowe
· Przyroda
· Psychologia
· Religia
· Scenariusze uroczystości
· Sztuka
· Technika
· Wychowanie fizyczne
· Wychowanie przedszkolne

Nowe pliki
· 2009 finał cz.2 
· 2009 finał cz.1 
· 2008 finał 2 
· 2008 finał 1 
· 2008 etap rejonowy cz.2 

Nowe linki
· Orzecznictwo w Sprawach Oświatowych 
· Zespół Szkół Nowy Folwark 
· Wychowanie 
· Polonica - kursy języka polskiego jako obcego dla dzieci 
· Portal Edukacyjny Przyrodnik 

Archiwum
20-02-2013
· Nowe publikacje
09-12-2012
· Matematyczno-fizyczne podróże
· Zielona Szkoła z matematyką
03-11-2012
· Nowe publikacje
27-10-2012
· Nowe publikacje
20-09-2012
· Nowe publikacje
27-08-2012
· XII Podsumowanie Konkursów Matematycznych
21-06-2012
· Nowe publikacje
13-06-2012
· Kabecjanie dają radę - projekt realizowany w SSP1 we Wrześni
26-05-2012
· Nowe publikacje
05-03-2012
· Nowe publikacje
15-10-2011
· COMENIUS w Gimnazjum Nr 1
11-07-2011
· Nowe publikacje
14-06-2011
· Gimnazjum nr 1 Szkołą Odkrywców Talentów
05-06-2011
· XI Podsumowanie Konkursów Matematycznych w powiecie wrzesińskim
16-05-2011
· Nowe publikacje
21-03-2011
· Witaj wiosno!
25-02-2011
· Nowe publikacje
10-10-2010
· XIX Szkolny Rajd Patrona SSP1 we Wrześni
11-09-2010
· Podsumowanie Konkursów Matematycznych 2010

Starsze artykuły

Afryka kolebką ludzkości

(8867 odsłon)


Ludzka linia rodowa ewoluowała w Afryce. Stosunkowo późno praludzie – w postaci znanego od dawna gatunku Homo erectus – opuścili ojczysty kontynent i dotarli do Azji Wschodniej około miliona lat temu, Wszystkie późniejsze formy ludzkie były jego potomkami, przy czym większość badaczy zgadzała się, że należy zaliczyć je do naszego gatunku, Homo sapiens. Aby wskazać, że niektórzy z owych potomków wyraźnie się od nas różnili, określano ich przedstawicieli jako „archaicznego Homo sapiens.”

Ta zwodnicza prostota nie przetrwała i w ostatnich latach stało się oczywiste, że późniejsze stadia ewolucji człowieka obfitowały w znacznie więcej wydarzeń, niż wynikałoby to z tradycyjnej wiedzy. Dotyczy to też wcześniejszych faz antropogenezy, choć wciąż nie ma powodu sądzić, że rodzaj ludzki ukształtował się gdzie indziej, niż w Afryce. W istocie ponad połowa udokumentowanego czasu trwania rodziny hominidów (obejmującej wszystkie ssaki naczelne poruszając się w pozycji wyprostowanej) przypada na okres, z którego brak jakichkolwiek pozostałości kopalnych spoza tego kontynentu. Najnowsze dane wskazują jednak, że to niekoniecznie Homo erectus pierwszy opuścił Afrykę i że peregrynacje te zaczęły się wcześniej, niż przypuszczaliśmy.

Niedawne odkrycie w Kenii skamieniałości nowego gatunku australopiteka (Australopithecus anamensis) cofnęło początki zapisu kopalnego dwunożnych hominidów do ok. 3,9-4,2 mln. lat temu. Jeszcze późniejsze znaleziska z Kenii i Czadu mogą przesunąć tę granicę do ok. 6 mln. Lat, a nawet dalej. Australopithecus anamensis zdradzają duże prawdopodobieństwo do młodszego, o wiele lepiej poznanego gatunku Australopithecus afarensis, którego szczątki sprzed 3,9-3 mln. lat znaleziono na stanowiskach etiopskich i tanzańskich, a którego najbardziej znanym przedstawicielem jest szkielet Lucy z Hadar w Etiopii.

Lucy i jej pobratymcy chodzili wyprostowani, o czym świadczy zwłaszcza budowa ich miednic i kolan, zachowali jednak wiele cech pierwotnych, szczególnie zaś proporcje kończyn oraz budowę dłoni i stóp, wskazujących, że mogli zręcznie wspinać się na drzewa. Cechy te w połączeniu z małpiej wielkości mózgiem i wysuniętymi szczękami sprawiły, że istoty owe nazywa się często „dwunożnymi szympansami.” Jest to zapewne dość celne określenie, zwłaszcza, że coraz więcej przesłanek wskazuje, iż wczesne homonidy wolały siedliska gęsto zaludnione.

Nie wiadomo właściwie, jak dalece tryb życia zmienił się wskutek wynalezienia narzędzi kamiennych, od których 2,5 mln. lat temu zaczyna się zapis archeologiczny. Pierwszym znanym narzędziom kamiennym, odkrytym w Etiopii i Kenii, nie towarzyszą skamieniałości hominidów. Istnieją za to liczne skamieniałości hominidów z okresu późniejszego niż 2 mln. Lat temu, często z towarzyszącymi im narzędziami kamiennymi i kośćmi ssaków noszącymi ślady oprawiania tusz. Pochodzącymi z tańzańskiego wąwozu Olduvai i kenijskiego regionu East Turkana (nad Jeziorem Turkana.) Zgodnie pewnymi poglądami, przynajmniej niektórzy wytwórcy narzędzi z tych obszarów byli niewiele więksi i niewiele bardziej zaawansowani ewolucyjnie pod względem budowy szkieletu niż drobna Lucy; inni uważają, że pierwsze narzędzia są dziełem wyższych hominidów o bardziej zaawansowanej budowie ciała i nieco większych mózgach. Jeden z najpoważniejszych sporów wokół ewolucji człowieka dotyczy właśnie tego, ile było gatunków wczesnych hominidów, które z nich wytwarzały narzędzia i jak się poruszały.

Obraz staje się wyraźniejszy, przynajmniej jeśli chodzi o budowę fizyczną, poczynając od ok. 1,9 mln. Lat temu – z północnej Kenii z tego okresu pochodzą pierwsze dobrze zachowane dowody na istnienie gatunku bardziej przypominającego nas samych. Najlepszym przykładem jest odkryty w 1984 roku zadziwiająco kompletny kościec sprzed 1,6 mln. lat, znany jako Chłopiec znad Jeziora Turkana (albo: z Nariokotome.) Owi praludzie mieli zasadniczo współczesną posturę, wskazującą na całkiem ludzki chód, czaszki o stosunkowo dużych częściach twarzowych i mózgach dwukrotnie większych niż u małp człekokształtnych (ale też prawie dwukrotnie mniejsze niż u ludzi współczesnych.) Sam chłopiec miał długie, smukłe kończyny, podobnie jak współcześni mieszkańcy gorących i suchych rejonów Afryki. Tu po raz pierwszy mamy do czynienia z hominidami, które niewątpliwie na otwartej sawannie czuły się jak w domu.

Zgodnie z praktyką, że badacze starają się ograniczyć do minimum liczbę gatunków w zapisie kopalnym człowiekowatych i wytyczyć liniowy, progresywny rodowód łączący kolejno coraz bardziej zaawansowane gatunki prowadzące ostatecznie do Homo sapiens, Chłopca znad Jeziora Turkana i jego pobratymców zaliczono zrazu do gatunku Homo erectus. Wszystkie formy kopalne tego gatunku miały mózgi umiarkowanej wielkości od ok. 900 do ok. 1200 cm 3), umieszczone pod niskim, wydłużonym sklepieniem czaszki ostro opadającym na potylicy, a także wydatne wały nadoczodołowe. Nieliczne zachowane kości kończyn były dość masywne, ale zasadniczo podobne do naszych.

Spierano się zażarcie o to, czy Homo erectus kiedykolwiek zasiedlił Europę, czy też przeciwnie, wszystkie szczątki praludzi z tego kontynentu należy traktować jako przedstawicieli archaicznego Homo sapiens. Ponieważ skamieniałości jawajskie tradycyjnie datowano na 1 mln.-700 tys. lat, a najstarszym szczątkom z Chin także dawano nie więcej niż milion lat, nasuwał się oczywisty wniosek: Homo erectus wyewoluował w Afryce i opuścił ten kontynent niewiele wcześniej niż milion lat temu, szybko rozprzestrzeniając się na Azję Wschodnią i zapoczątkowując wszystkie późniejsze zdarzenia w ewolucji człowieka, łącznie z tymi, które dokonały się w Europie.

Dokładniejsze badania wykazały jednak, że budową puszki mózgowej okazy z Kenii różnią się od klasycznych azjatyckich pitekantropów. W szczególności zaś pewne cechy anatomiczne, które u wschodnioazjatyckich Homo erectus wyglądają na wyspecjalizowane, w równowiekowych skamieniałościach z Afryki mają postać pierwotną. Wielu badaczy zaczęło dochodzić do wniosku, że mamy tu do czynienia z dwiema formami praludzkimi i wcześniejszą formę afrykańską umieszcza się coraz częściej w odrębnym gatunku Homo ergaster. Gatunek ten dobrze by się nadawał na przodka wszystkich późniejszych ludzi, podczas gdy specjalizacja czaszki Homo erectus wskazuje, że ów „typowy hominid z okresu 1-0,5 mln. lat temu” był w istocie lokalnym wytworem eolucji w Azji Wschodniej (i to ślepym zaułkiem ewolucji.)

Wczesne datowanie opuszczenia Afryki przez hominidy (ok. 1,8 mln. lat temu)ma tę zaletę,że pozwala wyjaśnić pozorną anomalię w zapisie archeologicznym. Narzędzia kamienne odnajdowane w warstwach tego samego wieku co najstarsze szczątki Homo ergaster (liczące niewiele ponad 2 mln. lat) są właściwie takie same jak te, które wykonywali pierwsi wytwórcy kamiennych narzędzi już setki tysięcy lat wcześniej. Owe toporne narzędzia były przeważnie ostrymi odłupkami, odbijanymi kamiennym tłuczkiem od niewielkich otoczaków. Chociaż mogły zupełnie dobrze ciąć, nie miały jednolitego kształtu – najwyraźniej ich twórcom zależało na uzyskaniu ostrej krawędzi tnącej.

Poczynając jednak od ok. 1,4 mln. lat temu, w Afryce zeczęto wytwarzać narzędzia ujednolicone, których przykładami są choćby pięściaki i rozłupce aszelskie (od nazwy francuskiego stanowiska St. Acheul, gdzie odkryto je po raz pierwszy w połowie XIX w.) Były to wyroby większe, starannie obrobione z obu stron, kształtem przypominające krople.

Większość badaczy była przekonana, że to postęp techniki umożliwił praludziom kolonizację północnych obszarów o chłodniejszym, kontynentalnym klimacie. Rozsądne wydaje się także przypuszczenie, że typowo ludzka „żyłka podróżnicza” pojawiła się u hominidów w związku z wyzwoleniem się z ich ulubionego przedtem siedliska – skraju lasu. Oczywiście to, że chłopiec znad Jeziora Turkana i jego pobratymcy mieli proporcje ciała przystosowane do gorącego, suchego środowiska, nie wyjaśnia wcale, dlaczego Homo ergaster mógł się szybko rozprzestrzenić w strefie chłodnego klimatu umiarkowanego poza basen Morza Śródziemnego; najwyraźniej nowa sylwetka umożliwiająca wytrwałe wędrówki w otwartym terenie stanowiła wystarczającą różnicę adaptacyjną.

Przeciwległy kraniec kontynenty euroazjatyckiego był odcięty od głównego nurtu ewolucji człowieka. Ludzie dotarli do Europy dość późno. Na obszarze tym pierwsze wiarygodne stanowiska archeologiczne, z prymitywnymi narzędziami kamiennymi, pojawiają się dopiero mniej więcej 800 tys. lat temu. Kłopot w tym, że nie było dotąd śladu wytwórców tych narzędzi.

Lukę tę zaczynają wypełniać odkrycia Eudalda Carbonella z Universidad de Tarragona i jego kolegów, dokonane na stanowisku jaskiniowym Gran Dolina w Sierra de Atapuerca w północnej Hiszpanii. Wykopaliska z 1994 roku przyniosły dość proste narzędzia kamienne, a także fragmenty kości ludzkich, z których najbardziej kompletna jest górna część twarzoczaszki młodocianego osobnika. Wszystkie pochodzą z poziomu datowanego na ponad 780 tys. lat. Nie znaleziono żadnych śladów stosowania technik aszelskich do wyrobu narzędzi, a jeśli chodzi o skamieniałości, badacze zwracają uwagę na liczne ich cechy prymitywne, zaliczyli je więc prowizorycznie do Homo heidelbergensis. Do gatunku tego włącza się ostatnio coraz więcej okazów określanych dotąd jako archaiczny Homo sapiens. Carbonell i jego koledzy uważają swe znaleziska za punkt wyjścia rodzimego europejskiego szczepu, który dał z czasem początek neandertalczykom. Ci ostatni byli wielkomózgimi hominidami znanymi tylko z Europy i Azji Zachodniej, gdzie zamieszkiwali w okresie między 200 tys. a 30 tys. lat temu, kiedy to wymarli w wyniku inwazji Homo sapiens.

Na innym stanowisku, zaledwie kilometr od Gran Dolina, Juan – Luis Arsuaga z Universitad Complutense de Madrid i jego zespół odkryli skupisko doskonale zachowanych szczątków ludzkich sprzed 300 tys. lat. Pod pewnymi względami zapowiadają one cechy neandertalskie, ale na pewno nie da się ich uznać za typowych neandertalczyków. Chociaż wskazują, że neandertalczycy (i być może pokrewne gatunki) byli produktem rdzennie europejskim, skamieniałości z Sima de los Huesos (Jamy Kości) nie stanowią bezspornego ogniwa pośredniego między nimi a wcześniejszymi sąsiadami z Gran Dolina.

W świetle tego, co napisałem wyżej o marginalnej roli populacji zamieszkujących Azję Wschodnią czy Europę, jaką odegrały w ewolucji człowieka, nie będzie chyba zaskoczeniem skłanianie się ku jednorazowemu, stosunkowo niedawnemu powstaniu Homo sapiens, najpewniejAfryce, na kontynencie, który od początku był miejscem pojawiania się innowacji zasadniczych dla głównego nurtu ewolucji człowieka. Rozwój człowieka współczesnego jest nowym dramatem, rozgrywającym się na tle długich i złożonych dziejów ewolucyjnego różnicowania się hominidów, ale zapis kopalny wskazuje konsekwentnie na Afrykę jako miejsce, skąd od najdawniejszych czasów wyłaniały się ich nowe linie rodowe.

Oczywiście, zarówno w Europie, jak i w Azji Wschodniej nastąpiły ciekawe wydarzenia ewolucyjne, dotyczyły one jednak populacji nie tylko pochodnych względem głównej linii, lecz także zastąpionych w końcu przez emigrantów z Afryki. To z Czarnego Lądu wywodzi się nasz rodzaj, i to ten kontynent rozsyłał kolejne fale emigrantów ku wszystkim zakątkom Starego Świata. To, co dostrzegamy dziś w zapisie kopalnym, jest bez wątpienia tylko bladym odbiciem bardzo złożonych ciągów wydarzeń, jakie musiały się rozegrać.

Co ważniejsze, nowe datowania stanowisk wschodnioazjatyckich przekonują, że mobilność cechowała ludzi od samych początków ich istnienia w stosunkowo nowoczesnej postaci cielesnej. Dane z Europy wskazują zaś, że chociaż pojawiły się tu w drodze ewolucji szczególne lokalne formy ludzkie, to dzieje zasiedlenia tego obszaru nie były zapewne proste. Jak zawsze nowe informacje dotyczące odległej przeszłości człowieka podkreślają przede wszystkim złożoność przebiegu naszej ewolucji. Możemy tylko mieć nadzieję, że coraz lepsza znajomość zapisu kopalnego pomoże nam wzbogacić w szczegóły ów bogaty w skomplikowane współzależności proces specjacji hominidów i przemieszczeń ich populacji w ciągu dwóch milionów lat. 

 

Autorem publikacji jest:
Piotr Zbąszyniak

  
[ Zgłoś niedziałający link do pliku | Indeks działu Geografia | Publikacje ]

Większość zamieszczonych publikacji zapisanych jest w formacie Adobe PDF.
Jeśli wybrany dokument po kliknięciu nie otwiera się, to należy na swoim komputerze zainstalować program Adobe Acrobat Reader. (link do pliku instalacyjnego poniżej).

Pobierz darmowe przeglądarki:
Adobe Reader 8.1.2 PL | Word Viewer | Excel Viewer | PowerPoint Viewer
 


Nie ponosimy odpowiedzialności za treść ukazujących się na portalu publikacji.
Odpowiedzialność za treść artykułów, publikacji i komentarzy (w tym za naruszenie praw autorskich) ponoszą ich autorzy.

Administratorami serwisu są Hanna i Sławomir Góźdź.

PHP-Nuke Copyright © 2004 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL.
PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.38 sekund