Witaj w Wrzesińskie Forum Oświatowe
  Zarejestruj się ! Strona główna    Tematy    Wyślij artykuł    Pliki    Forum    Galeria    Publikacje  
Jak to zrobić ?

Kto jest on-line
Teraz online:

 Gości: 4
 Użytkowników: 0


Login
Pseudonim

Hasło

Security Code:
Security Code
Wpisz Security Code


Nie masz jeszcze konta?
Możesz je założyć.
Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał wiele przywilejów.

Menu

Strona główna

Wyślij artykuł
Tematy
Publikacje nauczycieli
Konkursy matematyczne
Archiwum artykułów
Szukaj

Nasza Galeria
Forum dyskusyjne
Ciekawe linki
Pliki do pobrania
Krzyżówki

Twoje konto
Prywatna poczta
Napisz do nas


Publikacje
· Awans zawodowy
· Biologia
· Chemia
· Edukacja czytelnicza
· Edukacja europejska
· Edukacja regionalna
· Fizyka
· GeoGebra
· Geografia
· Historia
· Informatyka
· Język angielski
· Język niemiecki
· Język polski
· Kształcenie zintegrowane
· Lekcja wychowawcza
· Matematyka
· Przedmioty zawodowe
· Przyroda
· Psychologia
· Religia
· Scenariusze uroczystości
· Sztuka
· Technika
· Wychowanie fizyczne
· Wychowanie przedszkolne

Nowe pliki
· 2009 finał cz.2 
· 2009 finał cz.1 
· 2008 finał 2 
· 2008 finał 1 
· 2008 etap rejonowy cz.2 

Nowe linki
· Orzecznictwo w Sprawach Oświatowych 
· Zespół Szkół Nowy Folwark 
· Wychowanie 
· Polonica - kursy języka polskiego jako obcego dla dzieci 
· Portal Edukacyjny Przyrodnik 

Archiwum
20-02-2013
· Nowe publikacje
09-12-2012
· Matematyczno-fizyczne podróże
· Zielona Szkoła z matematyką
03-11-2012
· Nowe publikacje
27-10-2012
· Nowe publikacje
20-09-2012
· Nowe publikacje
27-08-2012
· XII Podsumowanie Konkursów Matematycznych
21-06-2012
· Nowe publikacje
13-06-2012
· Kabecjanie dają radę - projekt realizowany w SSP1 we Wrześni
26-05-2012
· Nowe publikacje
05-03-2012
· Nowe publikacje
15-10-2011
· COMENIUS w Gimnazjum Nr 1
11-07-2011
· Nowe publikacje
14-06-2011
· Gimnazjum nr 1 Szkołą Odkrywców Talentów
05-06-2011
· XI Podsumowanie Konkursów Matematycznych w powiecie wrzesińskim
16-05-2011
· Nowe publikacje
21-03-2011
· Witaj wiosno!
25-02-2011
· Nowe publikacje
10-10-2010
· XIX Szkolny Rajd Patrona SSP1 we Wrześni
11-09-2010
· Podsumowanie Konkursów Matematycznych 2010

Starsze artykuły

Scenariusz wieczornicy poświęconej Władysławowi Reymontowi

(8554 odsłon)


SCENARIUSZ WIECZORNICY POŚWIĘCONEJ
WŁADYSŁAWOWI REYMONTOWI
W 75. ROCZNICĘ JEGO ŚMIERCI

SCENKA 1 – spokojna muzyka w tle.
Osoby: Reymont, Aurelia – żona Reymonta, dwaj uczniowie – recytatorzy.

Nazywam się Władysław Reymont. Mam 40 lat. Gdy myślę o swoim życiu, widzę materiał na książkę. Urodziłem się 7 maja 1867 we wsi Kobyle Wielkie. Pamiętam dobrze rodzinny dom – krzątającą się po saloniku matkę, surowego ojca, który pracując jako organista starał się nam – swoim dziewięciorgu dzieciom zapewnić godziwe życie. Z biedą starczało na najważniejsze potrzeby. Musiałem pogodzić się z faktem, że na naukę nie starczy pieniędzy. A tak bardzo pragnąłem się kształcić. Legendy, baśnie, opowieści, które matka opowiadała nam co wieczór, rozbudzały we mnie wielką miłość do polskiej mowy. Tak wielką, że poczułem ogromną potrzebę samodzielnego czytania. Dzięki uporowi i chęciom, już jako 6 – latek w tajemnicy przed ojcem zaczytywałem się w utworach Juliusza Słowackiego, Jana Kochanowskiego i Daniela Defoe.

Zakochałem się nie tylko w literaturze. Ciągnęło mnie też do malarstwa, jednak moje marzenie tłumił ojciec, który widział mnie jako swego następcę przy wiejskich organach.
Zacząłem pisać. Pierwsze wiersze i poematy trafiły do szuflady. Bałem się oceny..., ale w końcu...
Pierwsza recenzja dodała mi odwagi. Od tej pory pisałem, pisałem, pisałem.
A życie ? Wszystko potoczyło się szybko. Terminowanie w zakładzie krawieckim, 3 lata w wędrownych teatrach, krótkie epizody w handlu, przemyśle, w cyrku, praca na kolei, zamysły życia w Jasnogórskim klasztorze, wyjazd do Anglii, Włoch.
Moje wiersze mówiły o mnie, o moim życiu, marzeniach, problemach. O moim przeznaczeniu.
13 lipca 1900 roku zostałem ranny w katastrofie kolejowej. Na rok zaprzestałem pisania. Dopiero od niedawna znowu tworzę. Podpisałem kontrakt na duże dzieło ...

Żona: Władysławie , a cóż ty znowu tak sam rozmyślasz?
Władysław: ach, Aurelio przecież wiesz, jak lubię teraz samotność i spokój. Wspominam minione lata, rozmyślam o swoim życiu - to dobry materiał na książkę. Czuję że mogę jeszcze dużo stworzyć.
Żona: A czy to mało już napisałeś? „Komediantka”, „Fermenty”, „Ziemia obiecana” to tylko duże dzieła, a opowiadania, nowele - trudno je zliczyć. A pamiętaj mój drogi , że lekarze nie kazali ci się przemęczać. Wiesz ,że twoje zdrowie nie jest w najlepszym stanie.
Władysław: Wiem, wiem. Ale nie denerwuj się. Myślałem już o wypoczynku. Wyjedziemy za granicę, pozwiedzamy, pooglądamy a po powrocie kupimy jakiś dworek i przeniesiemy się na wieś. Może gdzieś w Wielkopolsce...o! pamiętasz ? oglądaliśmy kiedyś w Kołaczkowie odpowiedni dom.
Żona: A to co ? ”Chłopi”? Widzę, że temat wsi nie opuszcza cię ani na chwilę.
Władysław: Bo też to jest wspaniały temat. Pomyśl - polska wieś - codzienne życie, święta, obrzędy i tradycje. Ludowe wierzenia, przyśpiewki no i przede wszystkim wspaniałe polskie krajobrazy. Mój bohater - Maciej Boryna to starszy ,ale całkiem jeszcze krzepki, wdowiec...

SCENKA 2 – fragment „Chłopów” Reymonta.
Osoby: Wójt, Wójtowa, Boryna, uczeń grający na klarnecie.

Ludowa melodia.

Boryna: Niech będzie pochwalony.
Wójt: Na wieki wieków. A co wy tak Macieju sami po ciemku łazicie ?
Boryna: W sądzie byłem, o te krowe co mi ją ukradli pytać.
Wójt: Bobyście się Maciej ożenili, miałby kto gospodarstwa pilnować.
Boryna: Kpicie czy co... A dyć na Zielną skończyłem 50 i 8 roków, Co wama też po głowie chodzi. Jeszcze tamta dobrze nie ostygła.
Wójtowa: Weźcie kobite do swego wieku, a zaraz się wam, zgoi wszystko.
Wójt: Dobra żona głowy mężowej korona. Która i głupia jest i niemrawa, która znów kłótnica, która do chłopskich kołtunów sięgająca, która paparuch a latawiec po muzykach i karczmach, a zawżdy chłopu z nią lepiej i wygoda.
Boryna: Dopiero by po wsi wydziwiali.
Wójtowa: A co by tam mieli wydziwiać, pogadają, pogadają i przestaną.
Wójt: A bo i ciepłą pierzynę narządzą. A we wsi tyle jest dziewuch, że jak się idzie między chałupami. To bucha kiej z pieca.
Wójtowa: Ale, widzisz go, rozpustnik... czego mu się zachciewa...
Wójt: A Zośka Grzegorzowa na ten przykład, śmigła, piękna i wiano nie zgorsze.
Wójtowa: A cóż to Maciejowi potrza wiana? Nie gospodarz to pierwszy we wsi? Ni, Grzegorzowa nie la nich. Za mdła i młódka to jeszcze. A Jędrkowa Kasia?
Wójt: Zmówiona. Wczoraj Rochów Adam posyłałz wódką.
Wójtowa: Jest ci jeszcze Stachowa Weronka.
Wójt: Mamrot latawiec i jedno biedro ma grubsze.
Wójtowa: A wdowa po Tomku? Jakże to jej... Całkiem jeszcze do żeniaczki!
Wójt: Troje dzieci, cztery morgi, dwa krowie ogony i stary kożuch po nieboszczyku.
Wójtowa: Jest ci jeszcze, jest tego nasienia pannowego, ale ino wybieram takie, co by pasowały do Macieja.
Wójt: A zobaczyłaś o jednej, co by była la nich w sam raz.
Wójtowa: Którna?
Wójt: A Jagna Dominikowa?
Wójtowa: Prawda, całkiem o niej przepomniałam.
Wójt: Sielna dziewucha, a rosła, że bez płot nie przejdzie, bo żerdki pod nią pękają... A piękna, biała na gębie, a urodna kiej jałowica.
Boryna: Jagna... A to powiadają o niej, że łasa na chłopaków.
Wójtowa: Ale, był to kto przy tym, to wie! Pleciuchy pletą byle pleść, a wszystko ino przez zazdrość.
Boryna: Ja też nie powiedam sam z siebie, ino tak pogadują. Ale trza mi iść. Zostańcie z Bogiem. Dziękuję wama za sąsiedzką radę.
Wójt: Idzcie z Bogiem a pomyślcie cośwa wam raili.... Powiecie to z wódką pójdę do pani matki i jeszcze przed Godami sprawim wesele.
Jak rzekli, tak zrobili. Sam Wójt swatał Boryne z Jagusią. Cała wieś przyszła na huczne weselisko.

SCENKA 3 – fragment „ Chłopów” - Wesele Boryny.
Osoby: Boryna, Jagna, Dominikowa, chór, zespół taneczny, statyści.

W takt ludowego poloneza wchodzą dziewczęta i chłopcy w strojach ludowych - chór i zespół taneczny.
Boryna wita gości weselnych.
Boryna: Witajcie mili goście w moich skromnych progach. Jedzcie, pijcie i tańcujcie ile dusza zapragnie - dziś moje weselisko. A gdzież moja Jagusia ?

Wprowadzona zostaje Jagna i rozpoczyna się wesele.

a) Piosenka ludowa: „ Hej w Lipcach wesele”
Dziś w Lipcach wesele
Straci wianek dziewczyna
Przed ołtarz powiedzie Jagusię Boryna
Pobłogosław matko
Córkę ukochaną
Bo jest gospodarza zacnego wybraną
Będziesz Ty Jagusiu
Swego męża miała
Zapomnij o chłopcach co żeś flirtowała.

b) Oczepiny – dziewczęta w strojach ludowych zdejmują Jagnie wianek i zakładają czepiec.

c) Piosenka ludowa „Chmiel”.

Oj chmielu chmielu ty bujne ziele
Nie będzie bez cie żadne wesele

Refren
Oj chmielu oj nieboże
To dołem to ku górze
Chmielu nieboże

A żebyś ty chmielu na te tyczki nie laz
A nie robiłbyś ty z panieneczek niewiast

Refren
Oj chmielu oj nieboże
Wlaz na tyczki zliż nie może
Chmielu nieboże

Oj ty chmielu chmielu ,masz zielune liście
Już naszą Jagusię tu oczepiliście

Refren
Oczepili w takie sito
Co przeleci groch i żyto
Hej groch i żyto

Oj moja Jagusiu jużeś ty niewiasta
Będziesz ty chodziła z koszykiem do miasta

Refren
Oj chmielu oj nieboże
Niech ci Pan Bóg dopomoże
Chmieli nieboże

d) Ludowe pląsy w wykonaniu zespołu tanecznego.

e) Przyśpiewki i okrzyki weselne.

„ Panna młodo czepka ni ma, w grochowiny łeb owija, pozbierajmy po talarze, kupmy czepek młodej parze.

Będziesz ty Jaguś teraz panią, oj będziesz. Wszystkie we wsi ci będą zazdrościć. Maciej ci nieba przychyli i pieniędzy szczędzić nie będzie. Szczęśliwaś córuś, szczęśliwaś”.

SCENKA 4 – ciekawostki o „Chłopach”, zakończenie.

13 listopada 1924 r. Akademia przyznała Władysławowi Reymontowi nagrodę Nobla za wspaniałą epopeję pod tytułem „Chłopi”. Niestety laureat nie nacieszył się długo sławą i rozgłosem. Zmarł rok później 5 grudnia 1925 r. w Warszawie. Został pochowany w Alei Zasłużonych na Powązkach. Kończący się właśnie rok 2000 był poświęcony zmarłemu 75 lat temu pisarzowi.

Gdy Ktoś poświęca swoje życie dla sztuki
Nigdy nie odejdzie
Każde słowo, które należało kiedyś do niego
Każde zdanie, które wyszło spod jego pióra
Każdy uśmiech, łza, wzruszone serce i uwrażliwiona dusza
Jest dowodem Jego obecności

Jeśli Ktoś poświęca swoje życie dla sztuki
Poświęca je ludziom
A to największy, najpiękniejszy i najdroższy dar

Końcowy wiersz recytowany jest przy świecach z cichym podkładem spokojnej muzyki poważnej. Wieczornica kończy się ludową spokojną melodią na klarnecie.

Scenariusz opracowała: Małgorzata Zawodna
Muzuka: Roma Wróblewska
Taniec: Iwona Rydz

( W scenariuszu wykorzystano fragment „ Chłopów” Władysława Reymonta i ludową przyśpiewkę weselną – „ Oj chmielu, chmielu”)

  
[ Zgłoś niedziałający link do pliku | Indeks działu Scenariusze uroczystości | Publikacje ]

Większość zamieszczonych publikacji zapisanych jest w formacie Adobe PDF.
Jeśli wybrany dokument po kliknięciu nie otwiera się, to należy na swoim komputerze zainstalować program Adobe Acrobat Reader. (link do pliku instalacyjnego poniżej).

Pobierz darmowe przeglądarki:
Adobe Reader 8.1.2 PL | Word Viewer | Excel Viewer | PowerPoint Viewer
 


Nie ponosimy odpowiedzialności za treść ukazujących się na portalu publikacji.
Odpowiedzialność za treść artykułów, publikacji i komentarzy (w tym za naruszenie praw autorskich) ponoszą ich autorzy.

Administratorami serwisu są Hanna i Sławomir Góźdź.

PHP-Nuke Copyright © 2004 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL.
PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.37 sekund